Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

TRENING - Mam w sobie tempomat

Obraz
DRUŻYNA SZPIKU
http://connect.garmin.com/modern/activity/1034513016
http://www.endomondo.com/users/5153580/workouts/665198792
DYSTANS: 10 km
CZAS: 49m 41s
ŚR. TEMPO: 4:58 min/km

Siemanko, za mną kolejny trening tym razem na dystansie dziesięciu kilometrów, troszkę dziś wiało zimnem, ale wyjść pobiegać musiałem, tak bardzo nogi rwały się do truchtania, że ich posłuchałem i ubrałem na nie biegowe pantofle.
Trening przebiegł zgodnie z moimi oczekiwaniami, nie było łatwo, ale podczas ostatniego treningu odczuwałem już ból barków na około trzecim kilometrze, a tym razem dały o sobie znać na około siódmym, tak więc jest progres, chyba można tak powiedzieć, a dlaczego bolały, bo odzwyczaiły się już od biegania, ta przerwa zrobiła spustoszenie w wydajności mojego organizmu.
Zaniżenie wydolności widać na strefach tętna, na taką średnią na kilometr, biegłem niemal ciągle w czwartej strefie, a średnie tętno wyniosło 169 uderzeń na minutę, łoooo chyba na życiówkę nie mam, aż tak wysok…

TRENING - PIERWSZY BIEG PO DŁUGIEJ PRZERWIE

Obraz
DRUŻYNA SZPIKU
http://connect.garmin.com/modern/activity/1030519134
http://www.endomondo.com/users/5153580/workouts/663560239
TRENING - PIERWSZY BIEG PO DŁUGIEJ PRZERWIE

DYSTANS:5 km
CZAS: 24m 06s
ŚR. TEMPO: 4:49 min/km

Siemanko, jak widać powoli wracam na stare ścieżki, dziś był pierwszy trening po ponad miesięcznej przerwie od biegania, powiem jedno, czuje się wspaniale, gdybyście widzieli moją twarz po zrobieniu pierwszych biegowych kroków, uśmiech sam pisał się na mojej twarzy, to było coś wspaniałego.
Trasę jaką obrałem to twarda nawierzchnia bez żadnych przewyższeń, powiecie, że latanie przy ulicy szkodzi, ale dziś na szczęście wiatr przewiał zanieczyszczenia i powietrze było doskonałe.
Dziś zrobiłem jedynie pięć kilometrów ze względu na to, żeby czasami nie doprowadzić do kolejnej kontuzji, z czasem będę zwiększał dystans.

W ramach tego, że nie biegałem oczywiście przybyło mi na masie ponad 3 kg, ale na szczęście znalazłem inne zajęcie, treningi siłowe i od dziś b…

KORNONA MARATONÓW POLSKICH

Obraz
 Jak wiadomo istnieje takie coś jak KORONA MARATONÓW POLSKICH, w tym roku mam zamiar ukończyć pozostałe trzy maratony (Dębno, Wrocław, Warszawa), aby uzyskać koronę, będzie to bardzo wzmożony okres moich startów, to będzie najtrudniejszy rok, ale mam nadzieję, że zdobędęten order.
Zapraszam także do odwiedzenia strony z moimi startami.


Regulamin Korony Maratonów Polskich
Maratończyk: -  Aby uzyskać tytuł zdobywcy Korony Maratonów Polskich, należy ukończyć pięć maratonów: Maraton w Dębnie, Cracovia Maraton, Wrocław Maraton, Maraton Warszawski,
Poznań Maraton – w ciągu 24 miesięcy, licząc od daty pierwszego ukończonego maratonu zgłaszanego we wniosku. Kolejność maratonów jest dowolna. -  Zdobywcy Korony Maratonów Polskich otrzymują dyplom i medal.
Zgłoszenia: -  Jedyną instytucją przyjmującą zgłoszenia i prowadzącą weryfikację jest Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie – organizator Cracovia Maraton. -  Należy wypełnić aktualny wniosek pobrany ze strony internetowej www.cracovi…

ULTRA CROSS GWiNT 2016

Obraz
Siemanko wszystkim, jak wiecie wczoraj rozpoczęły się zapisy na najpopularniejszy bieg na dystansie ultra(a po trzech godzinach pakietów juz nie było), a jest nim G W i N T Ultra Cross czyli Grodzisk, Wolsztyn i Nowy Tomyśl, impreza ma trzy dystanse:
55 km (mini GWiNT) - limit czasowy 9 godzin,
110 km (normal GWiNT) - limit czasowy 18 godzin,
100 mil (super GWiNT) - limit czasowy 27 godzin.
W tym roku startuję na dystansie stu dziesięciu kilometrów, będzie to ciężka przeprawa, nie wiem nawet czy dotrę do mety.
Zawody odbywają się w Wielkopolsce na terenie trzech powiatów, o których wcześniej pisałem.
Trasa biegu poprowadzona jest drogami nieutwardzonymi - ścieżkami i duktami leśnymi oraz drogami śródpolnymi, a odcinki asfaltowe ograniczone są do minimum.
MINI GWiNT
Start biegu Mini GWiNT zlokalizowany jest przy Ośrodku Rekreacyjno-Wypoczynkowym Fala Park w Wolsztynie przy ul. Poznańskiej 1.
Start zawodów zaplanowany jest na dzień 7 maja 2016r. (sobota) o godz. 12.00.

Ortopeda na mnie czeka

Obraz
Siemka, ostatnio odebrałem swoje skierowanie do ortopedy w związku z bólem w stopie (najprawdopodobniej rozcięgno podeszwowe). W przyszłym tygodniu wybieram się na zapisanie na wizytę i tu pytanie do Was, jakiego ortopedę (NFZ) mi polecicie?
Najlepiej na Grunwaldzie, ale jeżeli nie znajdzie się żaden w mojej okolicy to oczywiście skorzystam z propozycji i będę musiał wybrać się troszkę dalej.
To już ponad miesiąc jak nie biegam, jest ciężko, kondycja drastycznie spada, odbudowanie formy troszkę mi zajmie, ale myślę, że wrócę do bieganie ze zdwojoną siłą.
Ciężko jest, kiedy patrze na znajomych, wrzucają przeróżna zdjęcia z zawodów i treningów, publikują swoje statystyki, kurdeeee ja na prawdę Wam zazdroszczę , że możecie sobie potuptać po śniegu, błotku itd. 
Pozdrawiam i unikajcie kontuzji.

Podsumowanie roku 2015

Obraz
PODSUMOWANIE ROKU 2015 - BIEGANIE
DRUŻYNA SZPIKU
DYSTANS - 1941 km
CZAS - 158h 48m 51s
SPALONE KALORIE - 137845 kcal
ZAWODY:
https://docs.google.com/…/1eSfHMjOnHloYybMQ_qhz6qTI7Q…/edit…

CELE:
Życiówka 5 km - Wągrowiecka Dycha - 18m 57s
Życiówka 10 km - Wągrowiecka Dycha - 38m 05s
Życiówka 21,097 km - I Rock Run Jarocin - 1g 28m 08s
Życiówka 42,195 km - 16 Poznań Maraton - 3g 05m 42s
Pierwszy Ultramaraton (55 km) - GWiNT - 5g 31m 17s
Pierwszy Triathlon - cel niezrealizowany

Rok 2015 był dla mnie bardzo pracowity, biegłem w 36 zawodach były w tym:
-2 x 5 km
-16 x 10 km
-7 x 21,097 km
-2 x 42,196 km
-2 x 33 km (w tym sztafeta 24h)
-1 x 55 km
-1 x 65,8 km
-1 x 65 km (sztafeta 23h)
-inne

Największym sukcesem było zdobycie wicemistrzostwa Poznania w biegu sześciogodzinnym oraz podwójne zdobycie trzeciego miejsca w kategorii wiekowej na dystansie dziesięciu kilometrów jednego dnia.
Przez cały rok obyło się bez kontuzji.
Niestety pod koniec roku zaczęło dokuczać rozcięgno podeszwowe i …

HAPPY NEW YEAR 2016

Obraz
HAPPY NEW YEAR 2016

Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim, którzy odwiedzają mnie na tej stronie oraz dla przyszłych obserwatorów.
A czego Wam życzę?
Żeby oczywiście kolejny rok przyniósł same sukcesy tak w życiu prywatnym jak i w życiu zawodowym. 
PIONA